mieszkanie na kredyt

Zakładając, że chcemy kupić popularne 2-pokojowe mieszkanie na kredyt o 40 m kw. metrażu, musimy w zależności od miasta liczyć się z innym wydatkiem. Ceny za m kw. dla 12 miast oszacował w końcówce roku Home Broker. Dla przykładu:

w Białymstoku – na wspomnianą nieruchomość wydalibyśmy 166 tys. zł (średnia cena za m kw. wynosi tu 4 150 zł),

w Bydgoszczy – 170,6 tys. zł (przy średniej cenie 4 265zł za m kw.),

w Gdańsku – ponad 204 tys. zł (przy średniej 5 103 zł za m kw.),

w Gdyni – ok. 186 tys. zł (4 657zł za m kw.),

w Krakowie – blisko 237,8 tys. zł (5 947zł za m kw.),

w Lublinie – blisko 181,4 tys. zł (4 534zł za m kw.),

w Łodzi – 143,4 tys. zł (3 584 zł za m kw.),

w Olsztynie – 173,6 tys. zł (4 340zł za m kw.),

w Poznaniu – ok. 215,9 (5 398zł za m kw.)

w Szczecinie – ponad 170 tys. zł (4 256zł za m kw.),

w Warszawie – aż 287,8 tys. zł (7194zł za m kw.),

we Wrocławiu – blisko 213,5 tys. zł (5 337zł za m kw.)

Kwotowo największy wkład własny muszą posiadać osoby, które chciałyby kupić mieszkanie na kredyt w Warszawie, zaś najmniej Łodzianie. Jakich sposobów należy użyć i co zmienić w życiu, aby uskładać na wkład własny?

Tniemy wydatki:

Mieszkaniowe

Jeśli chcemy szybko zebrać pieniądze potrzebne do zakupu mieszkania na kredyt lepiej pozostać na czas oszczędzania u rodziców. A osoby, które dotychczas wynajmowały lokum powinny rozważyć powrót do domu rodzinnego. Mieszkanie u rodziców pozwala oszczędzić na wynajmie co najmniej od kilkuset do kilku tysięcy złotych miesięcznie. Odchodzi nam bowiem opłata czynszu za pokój lub całe mieszkanie, rachunki i częściowo wyżywienie. W ciągu roku można więc uskładać od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Pamiętajmy, że w przyszłym roku wymagany będzie wyższy wkład własny. Decyzję o przeprowadzce i zaciśnięciu pasa trzeba więc podjąć szybko.

Na benzynę i bilety

Po pierwsze rezygnujemy z samochodu na rzecz roweru. Nie tylko będziemy modni i zdrowsi, ale i bogatsi. Jeśli jesteśmy typem, który nawet do sklepu trzy przecznice od domu nie idzie pieszo, a odpala samochód tym bardziej musimy wcielić tę wskazówkę w życie. W miesiąc najpewniej oszczędzimy kilkaset złotych. Do końca roku kilka tysięcy złotych.

Jeśli poruszanie się rowerem zupełnie nam nie odpowiada możemy wybrać tańszą komunikację miejską. Wystarczy, że zostaniemy honorowymi dawcami krwi a komunikację mamy za darmo lub ze zniżką od 50 do 75 proc. Wysokość ulgi zależy od gminy. Nie dość że przyczynimy się do ratowania ludzkiego życia, to zaoszczędzimy na drogich biletach. Przykładowo w Warszawie prawo do bezpłatnych biletów mają osoby, które oddały od 15 litrów – w przypadku kobiet do 18 litrów – w przypadku mężczyzn. Za 30-dniowy bilet imienny w Warszawie musimy zapłacić 110 zł miesięcznie, czyli w skali roku zaoszczędzimy  1320 zł.

Na niezdrowe nawyki

Przede wszystkim rzucamy palenie. Najpewniej oszczędzimy kilkaset złotych miesięcznie. To trudna decyzja, ale powinniśmy ją przemyśleć zwłaszcza w perspektywie życia z ratą kredytu hipotecznego. Mieszkanie na kredyty to wieloletnie zobowiązanie, które będzie wymagało od nas dyscypliny finansowej.

Zmieńmy też nawyki żywieniowe. Wystarczy, że przeliczymy ile złotówek zjadamy w postaci niezdrowych przekąsek w ciągu dnia np. chipsów, słodkich gazowanych napojów, batonów. Zdrowiej i taniej będzie kupić kilogram jabłek. Po tygodniu zobaczymy ile pieniędzy traciliśmy przez niezdrowe zwyczaje. O tyle będziemy bogatsi.

Na jedzenie

Zmieńmy też system robienia zakupów. Po pierwsze idźmy na nie najedzeni. Amerykańscy naukowcy stwierdzili, że człowiek głodny kupuje więcej i jest bardziej skłonny wydawać pieniądze na zbytki. Najlepiej zróbmy listę.

Poza tym przygotowujmy samodzielnie kanapki do pracy, bo gotowe są bardzo drogie. Testujmy też tanie produkty i kupujmy na promocjach.

Na wyjścia

Oszczędzanie to ciągłe odmawianie sobie przyjemności, od najprostszych jak codzienny czekoladowy baton po bardziej znaczące jak cotygodniowe wyjścia do kina, na basen lub na kawę ze znajomymi. Łatwiej będzie nam przetrwać ten pełen wyrzeczeń czas jeśli powiemy znajomym o naszych planach i zaciskaniu pasa. Nie będziemy musieli szukać wymówek, dla których nie idziemy do kina, a po prostu zaproponujemy spacer. Wydatki na przyjemności będziemy mogli przelać na wkład własny.

Korzystamy z MdM

Im więcej oszczędzimy pieniędzy tym mniejszy i być może na krócej weźmiemy kredyt. Nasza sytuacja będzie jeszcze lepsza, jeśli pokusimy się o zakup mieszkania z dopłatą państwa Mieszkanie dla Młodych. Obecnie rodzina bezdzietna i singiel dostanie od państwa 10 proc. ceny mieszkania, zaś rodzina lub osoba samotna, która ma potomstwo - 15 proc. Jeżeli w ciągu pięciu lat od zakupu lokalu urodzi się trzecie bądź kolejne dziecko, można będzie liczyć na dodatkowe 5 proc. W ubiegłym roku średnia kwota dopłaty na Mazowszu i Pomorzu przekraczała 24 tys. zł, a np. na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu wynosiła blisko 19 tys. zł.

Jest szansa, że dopłaty będą wyższe. 3 marca 2015 r. Rada Ministrów przyjęła projekt zmiany ustawy o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez młodych ludzi „Mieszkanie dla Młodych”. Nowe warunki programu wpłyną przede wszystkim na sytuację rodzin wychowujących troje lub więcej dzieci Po zmianach będą oni otrzymywać dopłatę w wysokości 20 proc. ceny mieszkania. Większa liczba dzieci oznaczałaby nawet 30 proc. dopłatę. Nowelizacja programu prawdopodobnie wejdzie w życie jeszcze w tym roku.

przeczytaj cały artykuł "Mieszkanie na kredyt. Jak oszczędzić na wkład własny."

Informacje o plikach cookie Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej...